Kolęda dla Taty
Mama znalazła zdjęcia a muzyka już grała w naszych sercach, kiedy składaliśmy to wideo. Tato, jesteś obecny wśród nas...
Mama znalazła zdjęcia a muzyka już grała w naszych sercach, kiedy składaliśmy to wideo. Tato, jesteś obecny wśród nas...
Jesteś ciągle w naszych myślach, a ostanio też bardziej materialnie w Kanadzie - kasztan, na który złożyli się nasi Kanadyjscy znajomi, został posadzony w parku, przez który tyle razy jeździłeś z Mamą na rowerach. Ma różowe kwiatki i bezpośredni widok na rzekę i na fontannę dla dzieci, w której Zuza umoczyła palec.
Wypuściliśmy tez 6 motyli dla Ciebie na cmentarzu/parku tak, żeby niosły życie kwiatom. To tak, jakbyś sam był w tym parku ogrodnikiem, dbającym o roślinki.
Minęło 6 miesięcy od Twojej śmierci... 6 miesięcy i kilka godzin od tego powalającego z nóg telefonu od Mamy i Ani, podczas którego w ciągu kilku sekund zawalił się świat, jaki znałam. Ile się może wydarzyć przez kilka sekund, ile myśli, pytań, emocji przepłynęło poczas tej krótkiej i tak bolesnej rozmowy telefonicznej.
Jak obchodzić Twoje urodziny bez Ciebie? Mama zaniesie wieniec na grób ale jakaż to jest namiastka życia .. Czy byłoby nam łatwiej gdyby ta śmierć była wynikiem choroby albo starości? Myślę,że tak - może nawet powitałybyśmy ją z ulgą? A tak, takie nagłe zniknięcie osoby,która przecież co tu była, z którą nie skończyliśmy tylu rozmów, tylu planów .. G&S pytali mnie co się czuję w takich chwilach, czy się można przygotować na taką śmierć bliskiej osoby? Najgorszemy wrogowi bym nie życzyła przeżywania takiego bólu i szoku.. jak to przeżyć, jak po tym żyć?
..
Już dawno miałam do Ciebie napisać, bo tyle się zebrało do opowiadania. Przede wszystkim powiem Ci, jaka jest u nas pogoda, bo zawsze o to pytałeś, kiedy rozmawialiśmy w weekendy przez telefon.
Było u nas ciepło przez 2 dni, prawie wiosna i 10 stopni (plus!) a dzisiaj oczywiście spadł śnieg jest poniżej zera. Mamy też jeszcze poprzedni śnieg, który tu tak szybko nie topnieje po kilku tygodniach porządnych mrozów.
Nie płacz nad moim grobem. Mnie tam nie ma
Ja nie śpię
Jestem tysiącem wiatrów nad wilgotną ziemią
Iskrą na śniegu lśnię.
Jestem promieniem słońca na dojrzałym życie
I ciepłym deszczem jesienią
Gdy trzepot ptasich skrzydeł budzi Cię o świcie
Ja z nimi krążę nad ziemią
Gdy gwiazdy miękkim blaskiem niebo opromienia
Ja jestem tam
Nie płacz nad mym grobem. Mnie tam nie ma
ja nie umarłem
Jill Ireland "Linie życia"
Strona stworzona przez najbliższych (żonę i córki) Marka Wakarecy 2012